Wszystkie wpisy powiązane z: "Mike Resnick"
Starship Buntownik – recenzja
Starship Buntownik to czwarta cześć cyklu książek sci-fi opisujących losy załogi okrętu Teodor Roosevelt. Jeśli jeszcze nie przeczytałeś żadnej z książek tej serii pomiń poniższy akapit – będzie trochę spojlerów przy okazji przypomnienia z czym mieliśmy do czynienia w pozostałych trzech dziełach Resnicka.
Starship Najemnik – recenzja
Nikczemnej postury osobnik wszedł niepewnym krokiem do zadymionego baru. Nie zważając na złowrogie spojrzenia klientów, podszedł do stolika przy którym sączył whisky mężczyzna ubrany w pozbawiony dystynkcji mundur floty Republiki. -Witam, czy pan nie… -Tak, jestem członkiem załogi okrętu Teodor Roosevelt – znudzony odparł człowiek w mundurze, nie odrywając wzroku od punktu zawieszonego gdzieś w [...]
Starship: Pirat – recenzja
Starship: Pirat autorstwa Mike’a Resnicka to kolejna część serii opowiadającej o przygodach kapitana Wilsona Cole’a. W poprzedniej książce nasz dzielny kapitan został oskarżony o masowe morderstwo na tle rasowym. Sprawa była grubymi nićmi szyta i pewnie udałoby się ją szybko wyjaśnić, gdyby nie nadgorliwość kilku zrażonych do Cole’a oficerów floty. Postanowili oni wykorzystać sprzyjające warunki [...]
Dwie nowe ksiązki na polskim rynku
W zeszłym tygodniu miały premierę na rynku wydawniczym dwie książki o interesującej nas tematyce: Starship: Najemnik autorstwa Mikea Resnicka, trzecia część tytułowej sagi Starship. Judasz wyzwolony: Pościg autorstwa Petera F. Hamiltona, czwarta część Sagi o Wspólnocie.
Starship: Bunt – recenzja
Jest pierwszą książką z cyklu Starship wydaną nakładem wydawnictwa Fabryki Słów. Powieść należy do serii Obca Krew, w której jak dotąd ukazały się 4 tytuły cyklu Zaginionej Floty. Światło dzienne ujrzały dotąd trzy książki z cyklu Starship autorstwa Mikea Resnicka, a są nimi kolejno: Starship: Pirat, Starship: Najemnik oraz Starship: Buntownik. Polskie wydania dwóch ostatnich [...]
Salwa na Niedzielę
Na początek kilka słów wstępu o czym będę tutaj pisał i dlaczego akurat jest to tematyka sci-fi, a nie sytuacja amazońskich mrówek koczowniczych.